wtorek, 8 grudnia 2009

Agnologmat

Hejka.

Odświeżyłem sobie dziś pamięć zaglądając do skrzyni. Tam gdzie magazynuję i zbieram .
Znalazłem w niej kadr z komiksu... ilustracje, szkic? Który powstał wieki temu do komiksu
Agnologmat. Pracowaliśmy nad tym komiksem wspólnie - Ja, Mistrz zagłady, Mąka i Kelok,
ale to nie wystarczyło i prace utknęły - nie został skończony. Jednak co się odwlecze to
wiadomo co... Myślę, że wkrótce ruszą prace wykończeniowe i ten kawał historii ujrzy
w końcu światło dzienne. Postanowiłem, że opublikuję owy rysunek.. tak na dobry
początek.






4 komentarze:

  1. Na dobry początek, kawałek dobrej historii.
    Mam nadzieję, że kadr, który przewijał się przed oczami memi wiele razy na przestrzeni ostatnich lat, ujrzy światło świata zewnętrznego.
    Swoją drogą, po raz kolejny zastanawiam się, co się stało z "Mrugaczem"? Czy cały został pochłonięty przez nieznane siły pozaziemskie, czy może pokryte czarnym "żel-penem" stronice spoczywają gdzieś na dnie tajnego archiwum gdzieś na peryferiach Bytomia?
    To dopiero byłaby nie lada gratka przeżyć raz jeszcze "przygody" tego niesamowitego bohatera :)
    No ale starczy tych pobożnych życzeń.
    Powodzenia LTZ!!!

    darz bór!

    OdpowiedzUsuń
  2. JA DYĆ! Przeca był jesce Mrugacz. Cza to łodkopać i uruchomić. Ale najsamwprzód Agnologmat!

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsza okładka zinu "katastrofy" jaka widziałem!
    Do dziś mam ten numer.

    OdpowiedzUsuń
  4. HA! a ja go nie mam :) szukam go wszędzie po antykwariatach... ze smutnych wieści nie będę jednak kontynuował tego komiksu ( jestem zbyt powolny, żeby go dokończyć )

    OdpowiedzUsuń